| Moja ma?a ojczyzna, czyli dlaczego kandyduj??! |
|
| wtorek, 02 listopada 2010 19:34 |
|
Kto? powie: a có? to ma do rzeczy, tak jest na górze, w rz?dzie, parlamencie. Mo?e tak, a mo?e nie… Przygl?daj?c si? dok?adnie, to wydaje si?, ?e to dzia?a jak naczynia po??czone. Je?li k?óc? si? na górze (niech si? k?óc?, ale na argumenty i niech si? szanuj?) to i na dole zaczynamy to powiela?. Ile? obra?ania, wy?miewania, k?amstw, brzydoty politycznej – a gdzie dobro Polski – czasami a? trudno zauwa?y?. I mimo, ?e jestem optymist?, co? w rodzaju praktykuj?cego idealisty, to twierdz?, ?e takie mechanizmy funkcjonuj? równie? na dole i to bez wzgl?du na kolor partii. Z drugiej strony dostrzegam równie? drug? rzeczywisto?? – t? lepsz?. T?, któr? zauwa?yli?my w nas, Polakach po ?mierci Jana Paw?a II, zaraz po katastrofie smole?skiej – byli?my pi?kniejsi, byli?my solidarni, a? dumni z siebie wobec innych narodów. Oczy same p?aka?y, a w ?rodku tyle wra?liwo?ci na drugiego cz?owieka… Która wi?c Polska jest prawdziwa, ta lepsza czy ta gorsza?!! Otó? chyba jedna i druga a podzia? jest w ka?dym z nas. Lepsze i to gorsze walczy w Tobie i we mnie. Je?li ma by? jaka? walka, to najpierw w sobie o dobro. Je?li prawdziwy sukces to te? najpierw nad sob?, w zmaganiu nad t? gorsz? stron? siebie. Jakie? wi?c wnioski… „Góry” narzekaniem nie naprawimy. Mo?e spróbujmy co? naprawi? na naszym ma?ym podwórku … Dlaczego kandyduj? – chyba dlatego, ?e wierz? w si?? dobra. Na koniec przytocz? fragment mojego wst?pu do ksi??ki „Vademecum lidera spo?ecznego”(2003): …”Otó? szanowny czytelniku, uwa?am, ?e rzecz? niezwykle cenn? dla nas wszystkich jest zdrowa demokracja, pluralizm, ró?norodno?? pogl?dów i postaw. Niew?tpliwie to jest w?a?nie warunkiem zrównowa?onego ale i energicznego rozwoju Naszej Ziemi K?omnickiej, która od 12 lat sta?a si? równie? moj? ma?? Ojczyzn?”… |