| Jutro te? jest dzie? - refleksje powyborcze |
|
|
|
| wtorek, 23 listopada 2010 20:13 |
|
Gor?co dzi?kuj?… Za okazane poparcie wszystkim, którzy oddali na mnie g?os. Dzi?kuj? wszystkim, którzy spe?nili obywatelski obowi?zek i wzi?li udzia? w wyborach. Serdecznie dzi?kuj? wszystkim, którzy w??czyli si? aktywnie w moj? krótk? kampani? wyborcz?, wszystkim kandydatom komitetu wyborczego Gminne Stowarzyszenie Wyborcze, sympatykom i wolontariuszom. Bardzo dzi?kuj? ?onie, dzieciom za zaanga?owanie, wsparcie i oparcie. Przegrana…
Mimo, ?e otrzymuj? wiele ciep?ych s?ów, gratulacji wyniku to jest to sytuacja przegrania. Oczywi?cie mam ?wiadomo?? ,?e warto?? cz?owieka nie zale?y od procentów poparcia, a dobre prze?ycie sytuacji kryzysowych (wg psychologii) pozwala na wzniesienie si? o przys?owiowy szczebel w wewn?trznym uporz?dkowaniu to normalnie po ludzku trzeba si? z tak? sytuacj? zmierzy?. Zdali?my egzamin z demokracji…(mo?e jeszcze nie na pi?tk?) Po pierwsze: Wzi?li?my udzia? w wyborach. Chyl? czo?a przed wszystkimi, którzy to uczynili, przed tymi, którzy nie my?l? tylko o sobie ale o dobru wspólnym. Po drugie:
Wybrali?my naszych przedstawicieli. Sam wola?bym inne wyniki, ale jest to tylko ocena subiektywna. ?yjemy w wolnym, demokratycznym kraju i aktualni wybrani na ró?ne szczeble samorz?du, s? teraz moimi przedstawicielami. Po trzecie:
G?osowali?my na osoby. (szczególnie na poziomie gminy i powiatu) Nie na has?a, reklamy, bilbordy – cz?owiek to nie proszek do prania… I co dalej… Jutro te? jest dzie?. Bierzemy si? do pracy. Parafrazuj?c Charlsa de Gaullea : nie patrzmy co mo?e da? nam ojczyzna, ale co my mo?emy da? dla ojczyzny (równie? tej ma?ej). Budujmy a nie burzmy. Niech nas b?dzie sta? na budowanie lepszej atmosfery, wi?kszego zaufania, akceptacji dla naszej ró?norodno?ci pogl?dów, pluralizmu… to przyniesie owoce dla nas wszystkich, mocno w to wierz?. Ale zacz?? trzeba najpierw od siebie, ka?dy od siebie. Nie naprawiajmy drugich… najpierw siebie – naprawd? warto. |










