|
|
|
| poniedziałek, 29 listopada 2010 19:17 |
fot. Taize we Francji Zawsze mia?em mocne prze?wiadczenie, ?e ró?norodno?? która nas otacza , w której si? poruszamy jest ogromnym bogactwem. Równie? chodzi o spo?eczn? ró?norodno??. Mo?na tu nawi?za? do fragmentu z listu ?w. Paw?a do Koryntian, który mówi o ko?ciele jako mistycznym ciele Chrystusa, gdzie wszystkie cz?onki tego cia?a maj? okre?lone zadanie i dopiero razem w jedno?ci tworz? co? pi?knego. Jako le?nik ?atwiej to dostrzegam na podstawie pi?kna le?nej ró?norodno?ci co kilka lat temu podkre?li?em w krótkiej bajce w Trybunie Le?nika. Za ten artyku? otrzyma?em moje pierwsze literackie honorarium(ca?o?? mo?na przeczyta? w zak?adce „publikacje”). Budowanie pi?kna i jedno?ci w ró?norodno?ci jest trudne ale konieczne. Ta trudno?? dotyka wszystkich: polityków, ?wieckich , ksi??y, ba nawet w ma??e?stwie naszym g?ównym problemem jest to aby?my byli jedno, cho? tak jeste?my ró?ni. Dostrzega? to chyba nie?yj?cy brat Roger, za?o?yciel wspólnoty ekumenicznej w Taize we Francji. Tysi?ce m?odych odwiedzaj?cych to miejsce i uczestnicz?cy w noworocznych spotkaniach europejskich organizowanych przez t? wspólnot? widocznie czuj? ten temat, ?e tak licznie w nich uczestnicz?. M?odzi generalnie bardziej sk?onni s? poszukiwa? wi?kszego sensu, warto?ci i dobra i albo za tym energicznie pod??aj? albo wzorem starszych nie zajmuj? si? „mrzonkami” . Od 28 grudnia 2010 do 1 stycznia 2011 tysi?ce m?odych ludzi zgromadz? si? w Rotterdamie. Polecam: www.taize.fr |











Komentarze